Table of contents
Na początek dla jęczących „ale i tak nie ma rozszerzeń Firefoksa”: Opera ma odpowiedniki 100 ze 150 najpopularniejszych rozerzeń, z AdBlock i GreaseMonkey włącznie. Od wersji 9.5 jest wbudowana podróbka Firebug.
Prędkość
Opera i tak już jest jedną z najszybszych przeglądarek, a teraz ma zupełnie nowy, jeszcze szybszy silnik JavaScript i DOM, który jest dwa razy szybszy od tego z Opery 9.2 i w porywach nawet kilka-kilkanaście razy szybszy od Firefoksa i IE. Dzięki szybkiemu DOM depcze Safari 4 po piętach.
Ogromnie przyśpieszono wyszukiwanie tekstu na długich stronach. Teraz nawet całą długaśną specyfikację HTML5 można przeszukiwać w czasie rzeczywistym podczas pisania (wciśnij kropkę i zacznij pisać).
Kompatybilność
Z anty-standardami
W wersji 9 Opera zeszła ze swojego standardowego piedestału i nie grymasi na emulowanie bugów IE i Firefoksa. W Operze 9.5 wyliczanie wielkości tabel jest teraz identycznie zepsute jak w IE. Wprowadzono błędne enkodowanie encji w innerHTML, żeby Yahoo! Mail pisany pod bugi Firefoksa miał te same bugi w Operze. Wprowadzono więcej obejść i niestandardowych zachowań dla kompatybilności ze skryptową sieczką w GMail2. Ulepszono sensowne wyświetlanie bezsensownie pomieszanych tagów HTML. Usunięto wsparcie dla obramowania (border-width) w procentach, a ulepszono wsparcie dla <marquee> i innych IE-specyficznych rozszerzeń. Dodano również wsparcie dla Silverlight, microsoftowego Flash-killera.
Te zmiany mogą brzmieć jak krok wstecz, ale dzięki temu Opera działa poprawnie z większą ilością stron (nawet jak są pisane pod niedorobione przeglądarki). Opera jednak nie porzuciła standardów i w nowej wersji ma sporo rewelacji:
Standardy
Silnik Opery uzyskał 100/100 w teście Acid3, ale niektóre poprawki będą ostatecznie dopiero w Operze 10. Mimo tego obecna Opera 9.5 i tak osiąga bardzo wysoki wynik, wyprzedzając Firefoksa 3, IE8 i ustępuje tylko Safari.
SVG
Opera 9.5 ma najbardziej kompletne wsparcie dla SVG ze wszystkich przeglądarek i wtyczek. Prześcignęła Gecko, WebKit, a nawet Adobe SVG i Batik.
Zaczerpnięte ze Slightly✯Ajar
Można używać SVG w CSS i <img>. Gradienty, dowolne obramowania, rożki, cienie. Co tylko chcesz — na każdym elemencie! Nie potrzeba XHTML. W połączeniu z pseudo-protokołem data: można umieszczać SVG w arkuszu CSS.
CSS3
- Opera 9.5 jest drugą przeglądarką po Konquerorze mającą pełne wsparcie dla wszystkich selektorów CSS3 i reagują one na dynamiczne zmiany dokumentu, co u konkurencji nie wszędzie działa. Co ciekawe, Opera Mini 4b też je wszystkie obsługuje.
text-shadowjest i działa lepiej, niż w Safari. Obsługuje do 12 cieni na każdym elemencie (Safari: max 1).text-shadowpozwala łatwo zwiększyć czytelność i efektowność napisów, a dzięki wspaciu dla wielu cieni na raz można robić wypasione efekty jak ogień, obramowanie (stroke) i uwypuklenie (emboss) tekstu, itp.- Skalowalne tła dzięki (
-o-)background-size. Nie tylko SVG, ale i zwykłe grafiki można powiększyć albo dopasować do wielkości elementu. - Dynamiczne
media querypozwala aplikować różny CSS dla różnych szerokości ekranu. To daje więcej swobody niż zwykły fluid layout, bo pozwala kompletnie zmienić układ strony na odpowiedni do wielkości okna, bez pomocy JS (możesz to przetestować na tej stronie). - Ulepszona nawigacja z klawiatury dzięki nav-dir (Opera ma też odpowiednie metody w JS). Przy nawigacji z klawiatury widać podświetlony element (m.in. dzięki nowemu
outline-offset) i można to kontrolować przez:-o-prefocus(tak, prefocus, żeby ominąć amatorskieonfocus=blur()) overflow-x,overflow-y,white-space:pre-linei inne.
MathML (tylko eksperymentalnie)
Demonstracje MathML na W3C mają hacki zrobione pod IE5, które przeszkadzają Operze.
Opera ma wsparcie dla CSS3 i SVG na tyle zaawansowane, że może renderować MathML bez pomocy dodatkowych wtyczek ani specjalnych fontów, tylko za pomocą specjalnego arkusza stylów, który jest aplikowany automatycznie (wsparcie dla MathML nie jest kompletne — nie wszystko da się zrobić przez CSS3).
JavaScript
- Dla kompatybilnościami ze stronami (głównie googlowymi) dodano niestandardowe rozszerzenia Mozilli jak getters/setters (pozwala robić własne magiczne właściwości podobne do
window.location) orazRange.comparePoint. - Z HTML5 super-szybkie natywne
getElementsByClassName. - Tolerowanie microsoftowego
XMLDocumenti tagów<xml>. - Wsparcie dla CSSOM (DOM dla CSS), który rozszerza i zastępuje niewygodny DOM2 Style.
- Kilka pomniejszych właściwości z DOM3, np.
Text.replaceWholeText. - Wparcie dla cookies httpOnly, dzięki czemu strony mogą łatwo zmniejszyć zagrożenie XSS.
Ponadto powstał debugger JavaScript i DOM Opera Dragonfly, który jest odpowiedzią na doskonały Firefoksowy Firebug. „Ważce” jednak troche jeszcze brakuje do „kowala bezskrzydłego” (m.in. monitorowanie XMLHttpRequest będzie w dopiero w następnej wersji).
Miłe drobiazgi
- Pytanie „czy zapamiętać hasło” nie wstrzymuje ładowania strony, dzieki czemu można zobaczyć, czy zapamiętuje się poprawne hasło.
- Ulepszony „AdBlock”.
- Możliwość zablokowania automatycznego odświeżania stron („Reload every…” → „Never”).
- Strony nie są odświeżane, gdy używa się opcji „Wstecz” (dzięki czemu idiotyczne przekierowania przez
<meta>są mniej wkurzające). - Wbudowany BitTorrent obsługuje PeerExchange zgodny z µTorrent (co znacznie przyśpiesza ściąganie).
- Możliwość wyboru, który tab będzie aktywowany jako następny po zamknięciu poprzedniego (czy sąsiedni, czy poprzednio używany, itp.)
- Wsparcie dla certyfikatów SSL „EV” i filtr anty-phishingowy rozszerzony o anty-malware.
Przeszukiwanie historii stron wg zawartości
Wyszukiwarka w pasku adresu początkowo strasznie spowalniała, ale w nowszych betach i finalnej wersji jest cacy.
Opera zapamiętuje nie tylko adresy i tytuły stron w historii, ale także indeksuje ich zawartość, dzięki czemu wyszukiwanie w historii i podpowiedzi w pasku adresu uwzględniają wszystkie słowa na stronach.
Można przeszukiwać zawartość odwiedzonych stron w historysearch.
Synchronizacja zakładek i notatek
Jeśli masz Operę na różnych komputerach (i telefonach!), to teraz możesz wszędzie mieć te same zakładki. Wszystkie kopie Opery będą się wymieniały zakładkami poprzez konto My Opera oraz dowolną przeglądarką można się do nich dostać przez link.opera.com.
Dostępność
Z dobrego źródła wiem, że w betach obsługa screen readerów była jeszcze słaba. Nie wiem jak w finalnej wersji.
- Wsparcie dla MSAA (Microsoft Active Accessibility API) i Voice Over (na Mac OS X).
- Współpraca z JAWS, NVDA oraz dodatkowe ulepszenia specjalnie dla Window-Eyes.
- Wsparcie dla standardu W3C ARIA (Accessible Rich Internet Applications).
tabindexna dowolnym elemencie.
RSSy i poczta
- Znów nowy silnik poczty, tym razem mający w pełni asynchroniczne odbieranie maili/RSS.
- Dużo poprawek w obsłudze IMAP.
- Ulepszone powiadomienia o nowych wiadomościach. Można je teraz zamykać, a klikanie na nie otwiera odpowiedni widok w poczcie.
Linux, Mac OS X, Vista
- Prędkość na innych platformach jest teraz taka sama, jak na Windows (wcześniej wersja dla Windows była nieco szybsza).
- Nowa skórka dla Windows z czarnymi ikonami i błyskotkami a'la Vista.
- Poprawiona kompatybilność z Vistą.
- Linux dostał natywne GUI pod QT4, wybieraczki plików GTK pod GNOME oraz 64—bitowe buildy.
- Opera pod Mac OS X wygląda wreszcie jak aplikacja dla Mac OS X (wygląd i zachowanie interfejsu pasuje do reszty systemu), choć tuż przed premierą wprowadzili nową skórkę dla Windows i przy okazji, „dla ujednolicenia” kompletnie zepsuli wiele drobiazgów :(
- Wsparcie dla AppleScript i masa drobnych poprawek przy współpracy z OS X.
Wydanie 9.50 było zrobione w pośpiechu i np. kompatybilność z Windows 98 wróci w wersji 9.51.
